POPVINYL.PL logo
Star Wars logo DC logo MARVEL logo Disney logo
Sekcje społeczności

Kliknij by zobaczyć wszystkie sekcje społecznościowe.

Łukasz Wasilewski - utalentowany członek społeczności #PopManiacy

Na naszej grupie #PopManiacy na Facebooku można poznać wiele niesamowitych osobistości. Od największych miłośników Harry'ego Pottera, Marvela czy Batmanów po umysły pełne pomysłów, wyobraźni i nieskończonych zasobów kreatywności. Nasza funkowa społeczność ciągle się rozwija, a członkowie wspierają się nawzajem i dzielą swoimi ideami. Niektórzy są nieco bardziej aktywni i chętnie pokazują swoje nowe, figurkowe zdobycze, świeżo naszkicowane rysunki lub zdjęcia, które niejednego powalają na kolana.

Łukasz Wasilewski z pewnością należy do jednych z najbardziej znanych osób na grupie. Jego niesamowite fotografie POP!ów i nietuzinkowe customy porywają serca niemal każdego! Zapraszamy do przeczytania krótkiego wywiadu z tym fascynującym człowiekiem!

Opowiedz proszę trochę o swoich zainteresowaniach i działalności w dziedzinie pisarstwa. Robisz to zawodowo czy hobbistycznie?Jakie teksty zazwyczaj piszesz - naukowe, nowinki technologiczne, treści życiowe, a może tworzysz jakieś książki?

Pracowałem jako copywriter, więc można powiedzieć, że pisałem zawodowo. Jednak obecnie realizuję się, pisząc opowiadania, powieści, a ostatnio przede wszystkim scenariusze. Nie mogę zdradzać szczegółów, ale mam nadzieję, że niedługo uda się zrealizować któryś z projektów. 🍀

Wiemy, że tworzysz teksty, które później publikujesz na swoim blogu. Zdradź nam proszę trochę więcej informacji na ten temat.

Prowadzę bloga, gdzie publikuję głównie recenzje. Koncentruję się raczej na komiksach, a nie na książkach, bo blogów o tej tematyce jest już wystarczająco dużo. Natomiast komiksy wciąż nie zyskały w Polsce zasłużonej popularności, więc staram się im jakoś pomóc. Stosunkowo rzadko sięgam jednak po publikacje DC czy Marvela – moim zdaniem to jedne z najnudniejszych komiksów, jakie mają nam do zaoferowania Stany. Na moim blogu jest też sekcja poświęcona modzie męskiej, ale obecnie jest trochę w zawieszeniu – odkąd urodził mi się synek, jakoś trudno zorganizować choćby minisesję plenerową.

Tak, dzieci to cud i ogromny skarb dla każdego rodzica, jednak niewielu wie, jak dużo czasu należy poświęcić dla tych niewinnych istotek. A jednak w tej plątaninie codzienności znajdujesz przerwę, by oddać się swojemu drugiemu hobby. Powiedz proszę, jak rozpoczęła się Twoja przygoda w dziedzinie fotografii?

Szczerze mówiąc, sam już nie pamiętam. Pierwszą (i póki co jedyną) lustrzankę kupiłem dobrych kilka lat temu, bo chciałem robić zdjęcia z tymi pięknymi rozmyciami. Do dzisiaj nie przeszło mi zamiłowanie do plastycznego bokeh.

Traktujesz to zajęcie jako hobby czy raczej pracę? 

Fotografia to zdecydowanie hobby – nie myślę o niej w kontekście pracy.

Jak długo rozwijałeś talent, by osiągać tak niesamowite efekty? Mamy tu na myśli wszystkie niesamowite fotografie, które wyszły spod Twych skrzydeł. 

Oglądałem różne tutoriale na YouTubie, eksperymentowałem z "Lightroomem" (program do wywoływania zdjęć), ale tak naprawdę najważniejszy jest pomysł na zdjęcie i odpowiednie światło. Prawie wszystkie zdjęcia robię z użyciem światła naturalnego. Sztuczne mnie nie przekonuje albo jestem jeszcze zbyt dużym amatorem, by je odpowiednio wykorzystać.

Amator to chyba przejęzyczenie! Nie jeden zawodowy fotograf mógłby się od Ciebie uczyć! Zdradź nam czy sam tworzysz akcesoria i rekwizyty do zdjęć?

Czasami tak – próbuję swoich sił w tworzeniu małych dioram czy podstawek do customów. Często też drukuję różne rzeczy i je postarzam (np. stare mapy czy dokumenty), a jakiś czas temu zbudowałem kawałek małego pomostu (zdjęcie z Jackiem).

Pomost, o którym wspomina Łukasz

Robi wrażenie! To musi zabierać sporo czasu, ale pewnie satysfakcja po skończonej pracy trwa jeszcze dłużej! Co lubisz najbardziej fotografować? Skąd czerpiesz motywację i co tak naprawdę Cię motywuje? 

Oczywiście lubię robić fotki POP!om. Koncentruję się raczej na pojedynczych figurkach – rzadko jest ich w kadrze więcej. Najważniejszy jest pomysł, sceneria, jakiś kontekst np. Ripley i książki o astrofizyce albo inne akcesoria. Często robię też tematyczne trójki – trzy zdjęcia powiązanie ze sobą stylem czy tematem np. zrobiłem sesję w stylu "Mad Maxa".

Aż ciężko wybrać, która fotka jest najlepsza! Jednak my postawimy Cię przed taką trudną decyzją. Które zdjęcie, gdybyś musiał wybrać, jest Twoim ulubionym? Oczywiście bierzemy pod uwagę całą Twoją twórczość.

Ulubione zdjęcie? Hmm, to się ciągle zmienia, ale chyba to Obi-Wan Kenobi na skale. Fajny pomysł + zbudowana od zera przeze mnie skała + trochę Photoshopa. Było sporo roboty i łączenia różnych technik, ale efekt końcowy praktycznie wszystkim się spodobał.

Kultowa scena z Star Wars: Zemsta Sithów

Wow! Nas z pewnością oczarował! Opowiedz trochę o swoich początkach z POP!ami! Która figurka przełamała pierwsze lody?

Pamiętam, że zacząłem widywać POP!y na Instagramie i myślałem, że strasznie brzydkie te figurki z wielkimi głowami. Widywałem je coraz częściej, ale zdania nie zmieniałem. Ale w końcu, do dzisiaj nie wiem dlaczego, coś mi się odmieniło i postanowiłem sobie kupić jakiegoś POP!a. Pierwszy był Finn w stroju szturmowca ze śladami krwi na hełmie. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że to jakaś bardziej limitowana figurka – po prostu mi się podobała. Tak się zaczęło, a potem już nie było odwrotu.

Czyli miłość do POP!ów zrodziła się nagle. To ciekawe. Przed Tobą kolejny trudny wybór. Która figurka POP! Vinyl jest Twoją ulubioną? 

Trudne pytanie. Bardzo lubię Hellboya, ale nie powiedziałbym, że to ulubiony POP. Jak wyjdzie mi jakieś fajne zdjęcie, to automatycznie figurka zyskuje w moich oczach. Ale zaraz robię kolejne zdjęcie i pojawia się inny faworyt. To niekończący się proces.

Czyli skaczesz z kwiatka na kwiatek, bo za każdym razem, któraś figurka może odkryć przed Tobą nowe piękno! Pochwal się czy zbierasz jakieś serie? Czy raczej tylko ulubione, wybrane postacie?

Zbieram Star Wars, LotR, trochę HP, gitarzystów, mam też sporo Batmanów, a jak wyjdzie fajny Joker, to też nie odmówię. Świetne są bondowskie POP!y, a ostatnio wkręciłem się w Spider-Mana, ale mam też oczywiście pojedyncze figurki z innych serii.

Jedna z ulubionych serii Łukasza

Widzimy, że cenisz różnorodność! Czy jest jakaś figurka, którą chciałbyś mieć, lecz Funko jeszcze takowej nie stworzyło? 

Kiedyś myślałem, że super byłyby POP!y z "Mad Men", ale przecież Funko nie zrobi figurek z serialu o agencjach reklamowych i przemianach społecznych w latach 60. Po pewnym czasie jednak zrobili! Także pewnie kiedyś będzie wszystko, ale marzą mi się figurki z Led Zeppelin, a zwłaszcza Jimmy Page z dwugryfową gitarą.

Czy kupiłeś kiedyś jakąś figurkę tylko ze względu na wygląd, bez znajomości serii, bo na przykład przykuła Twoją uwagę swoją fotogenicznością? 

Hmm, bez całkowitej znajomości serii to nie, ale generalnie fotogeniczność POP!a jest kluczowa. Nawet jak zbieram serię, ale stwierdzę, że POP! średnio mi się podoba albo nie widzę potencjału fotograficznego, to raczej go odpuszczam.

Tworzysz Customy, i robisz pewne poprawki w różnych elementach Pop!ów. Od czego to się zaczęło? Korzystałeś z jakiś poradników? 

Zawsze chciałem malować figurki, ale nie miałem do tego talentu. Jednak te z gier bitewnych są naprawdę małe. Pop!y to co innego – są duże, więc byłem w stanie jakoś sobie z nimi poradzić. Natomiast nie przemalowuję figurek, żeby np. zmienić im kolor marynarki – wolę zrobić z nich np. posąg czy rzeźbę. Pierwszy był Aquaman, zobaczyłem gdzieś serię patina i stwierdziłem, że będę w stanie zrobić to lepiej. Poszukałem tutoriali na YouTubie, jak uzyskać efekt patyny, kupiłem farby (firmy Citadel – jak do wspomnianych figurek) i zacząłem eksperymentować.

I efekt jest oczywiście oszałamiający, więc zdecydowanie masz talent! Z którego swojego customa lub repaintu jesteś najbardziej dumny?

Zdecydowanie Superman. To nie był tylko repaint, ale też wyrzeźbienie pęknięć, dodanie mchu itp. A poza tym zrobiłem do niego specjalną dioramę, a ostatnio także kamienny postument (dopiero szykuję się do zdjęć). Ostatnio bardzo zadowolony jestem też z Annabelle – w tym przypadku przemalowałem tylko krzesło i dorobiłem gablotkę, ale efekt końcowy naprawdę zrobił wrażenie – to zdjęcie zebrało ponad 7000 polubień na moim Instagram.

Pierwszy custom - Aquaman (patina)

To krzesełko zrobiło na nas mega wrażenie! Rzeczywiście wygląda jak z prawdziwego drewna! Zdradzisz nam, nad czym teraz pracujesz? Czy masz jakieś plany, co jeszcze stworzyć?

Nie mam planu – pomysły pojawiają się spontanicznie, zwłaszcza gdy uda się kupić bardzo tanio jakiegoś POP!a. Ostatnio koncentruję się bardziej na dioramach, żeby zrobić ciekawe scenerie dla figurek. Teraz pracuję nad ruinami zamku.

Czekamy na efekt końcowy! Ile POP!ów liczy aktualnie Twoja kolekcja? 

Szczerze mówiąc – nie wiem. Taki ze mnie kolekcjoner - po prostu ich nie liczę ani nie zbieram pudełek. Obecnie chyba ponad 120 stoi na półkach.

To zacna liczba. Jak inni, rodzina, znajomi reagują na Twoje figurkowe hobby?

Pogodzili się z moim nałogiem! Ostatnio nawet od rodziców dostałem na imieniny POP!y.

Na koniec zadamy Tobie dwa dość niełatwe pytania. Czym jest dla Ciebie kolekcjonerstwo? Czy polecasz innym tego typu hobby?

Dla mnie POP!y to sposób wyrażenia miłości do popkultury i świetny materiał do zdjęć. Myślę, że każdy musi się sam do nich przekonać – nic na siłę. Na pewno ogromnym plusem jest to, że bardzo dobrze obok siebie wyglądają – kolekcja jest spójna i nie wygląda jak np. zbieranina kubków (a to ze zdjęciem znad morza, a to wielki matowy z IKEA, a to malutki z łowickim wzorem itd.). No i nie trzeba od razu stawać się kolekcjonerem – czasem do pełni szczęścia wystarczy jeden jedyny POP! na biurku.

Piękne słowa na zakończenie! Łukasz, dziękujemy za poświęcenie własnego czasu i szczere odpowiedzi na wszystkie pytania!

Zachęcamy Was wszystkich do aktywnego śledzenia Instagrama i bloga Łukasza, a na pewno nie przegapicie żadnych efektów jego wybitnej twórczości! Kolekcjonerstwo łączy ludzi w sposób wyjątkowy. Tworzymy niezwykle kreatywną społeczność!

Komentarze (1)

Twoje customy zawsze robią na mnie wrażenie.

Bogata oferta

Jesteśmy najszybciej rozwijającym się sklepem specjalizującym się w figurkach firmy Funko w Polsce. Zaufało nam tysiące klientów.

Najlepsze zdjęcia społeczności

Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności

Przejrzyj również inne sekcje produktów

Oferta sklepu jest sukcesywnie powiększana.

Subskrybuj newsletter

Wysyłamy maksymalnie 2 wiadomości w miesiącu.