POPVINYL.PL logo
Star Wars logo DC logo MARVEL logo Disney logo
Sekcje społeczności

Kliknij by zobaczyć wszystkie sekcje społecznościowe.

Jak trzymać figurki - w pudełku czy bez? Jakie jest Twoje stanowisko?

Już nie raz w strumieniu naszej wspólnej dyskusji na grupie #PopManiacy, pojawiał się temat, dotyczący metod przechowywania i jak najlepszego eksponowania POP!ów. Temat ów jest niezwykle popularny i sprawia, iż zaczynamy dzielić się na kilka obozów. Każdy dzielnie broni swoich racji i stara się w jak najambitniejszy sposób przekonać opozycję do słuszności swoich poglądów. Wymiana zdań trwa, ale jak to bywa w każdym starciu, jakaś grupa musi się wyróżniać. Liczebność i odpowiednia argumentacja skłania do głębszej analizy danego stwierdzenia. Postanowiliśmy bliżej zbadać taktyki wojenno-dyskusyjne poszczególnych grup.

Przepiękne zdjęcie użytkowniczki Iwona z galerii

Szybko okazało się, że najbardziej rozpowszechnioną i lubianą opcją na przechowywanie figurek jest trzymanie ich poza pudełkiem, ale bardzo istotne jest tutaj to, że samo pudełka należy zachować. Tutaj pojawiają się pierwsze rozgałęzienia. Gdzie trzymać puste pudełka i dlaczego są one tak ważne?

Pudełka od Funko, w których umieszczane są figurki, mają swój własny określony styl. Jednym z bardziej kluczowych elementów jest przezroczyste okienko, przez które możemy dostrzec POP!a. Takie rozwiązanie sprawia, że to, co powinno być zwykłym dodatkiem, opakowaniem, staje się fragmentem, wzmacniającym całą stylistykę. Co za tym idzie, po prostu wygląda to bardzo efektownie. POP!y mogą być trzymane w środku, na półce przed pudełkiem lub po prostu samotnie, często w specjalnych gablotach lub na ołtarzykach wiecznej chwały i potęgi samej w sobie. Jedynym pewniakiem jest to, że prezentują się one znakomicie wszędzie, niezależnie od pytania: czy wyjmować POP!y z pudełka?

Nie tylko przez swój niezwykły wygląd pudełka od Funko są tak fundamentalne. Figurka bez pudełka traci na wartości. Jest to bardzo ciekawe zjawisko, bo nie pojawia się często w naszej rzeczywistości codziennego zakupu. Zwolennicy zachowywania kartonowych opakowań, mają na uwadze możliwość, iż w nieokreślonej przyszłości będą rozważać sprzedaż swoich zdobyczy, dlatego zachowując wyłącznie figurkę, dyskutanci wiedzą, że mogą stracić szansę na jak najlepsze strategie biznesowe.

Pajęcza kolekcja użytkownika Hejben

Ale spokojnie, bez nerwów, bowiem ci, którzy wyrzucają opakowania, to w większości ludzie, którzy darzą swoje POP!owe skarby taką miłością i sympatią, że są absolutnie przekonani, iż do końca życia nie będę w stanie się ich pozbyć. Nie ma co się im dziwić. POP!ów nie da się nie kochać! Ale na siłę naszego przywiązania mają wpływ rożne, często nieprzewidywalne czynniki, więc oczywistością jest podział w świecie miłośników produktów Funko.

Gdzieś na horyzoncie polemiki wyłania się grono osób, które trzymają POP!y w pudełkach i nie wyciągają figurek prawie wcale lub nigdy. W tym przypadku POP!owy łup staje się często ozdobą biurka, półki, mieszkania i jest elementem przywołującym wspomnienia oraz przypominającym o zamiłowaniu do danego filmu, serialu, gry czy muzyki. Innym powodem może być zwykła ochrona zawartości pudła, bo przecież taka zazwyczaj jest rola wierzchniego opakowania. Ukochana figurka nie powinna być narażona na dotyk obcych rąk, często tych najgroźniejszych - dziecięcych -nierzadko umorusanych w dziwnych, niezidentyfikowanych substancjach w wyniku niewinnych gier i zabaw. Kurz i promienie słoneczne również mogą mieć negatywny wpływ na nasz skarb, ale zatrzymajmy się na moment… Wszystko w granicach normy i z przymrożeniem oka, bo POP!a niełatwo jest złamać! Solidna robota, szczegółowe, ale mocne detale, więc bez paniki!

W najbardziej ekstremalnym zalążku POP!owej obsesji rodzi się nawyk do gloryfikacji. W tym przypadku figurka pozostaje poza zasięgiem jakiegokolwiek działania osób trzecich -- często również samego właściciela. Obiekt zostaje zamknięty w gablocie, lub pod specjalnym kloszem, który zapewni całkowitą ochronę, ale także da możliwość podziwiania genialnego produktu. Chętni będą mieli nietuzinkową okazję do obserwacji nieskażonego światem zewnętrznym POP!a, niczym jak podziwianie najwybitniejszego dzieła sztuki ukrytego w muzealnych zakamarkach.

Kolekcjonerskie graale blurredxlines

Krążą plotki o nielicznych szeregach wojaków, którzy zostawiają pudełka, a wyrzucają figurki. Ponoć najwięksi kolekcjonerzy nie są w stanie pokonać swojego zaniepokojenia po wymianie okrzyków bitewnych z tą flotą. Do dziś zamiary tych oponentów nie są nam znane. Czy powolnym tempem nadciąga epidemia pustych pudełek? Któż wie?

Tymczasem zapraszamy do przejrzenia naszej oferty, do zakupu i opowiedzenia się po jednej ze stron starcia! 

Komentarze (10)

Ponad 200 figurek i wszystkie w pudełkach na pułkach. Powoli czuje się jak w sklepie 😁 kiedyś przy ilościach 30-50 stały bez pudełek, teraz jakoś nie mogę sobie wyobrazić trzymanie ich bez.

Ja trzymam POPy "wolne" na półkach, ale pudełka zachowuję, trzymam w większym kartonie w kącie pokoju. Na razie moja kolekcja liczy 5 sztuk, więc z przechowywaniem nie ma problemu. Zobaczymy, jak będzie później.

Świetnie napisany tekst! 👌🏻 Swoje figurki trzymam na półce, bez pudełek, dzięki czemu zajmują znacznie mniej miejsca. Ale niestety w ten sposób łatwo łapią kurz 😲 Samych pudełek nie wyrzucam, trzymam je w kartonach, w których do mnie trafiły.

Ja trzymam w pudełkach na półkach, czuje że są bezpieczniejsze i moja dusza może żyć w spokoju.

Lubię sobie zaczepić swoje popy, żeby pomachały do mnie główkami, więc nie widzę innej opcji jak trzymać je bez pudełek! :D Stoją sobie w towarzystwie zbudowanych Lego i komiksów, więc tematycznie. Pudełka trzymam, jakoś szkoda mi się z nimi rozstać, mają swoje miejsce w szafie.

Figurki trzymam bez pudełek, za to w gablotce, razem z gadżetami z tej samej tematyki, ale jest to spowodowane głównie tym, że dzięki temu nie muszę ich często odkurzać. :D Pudełka zostawiam i chowam nie złożone wszędzie gdzie się da, głównie do szafy.

Oczywiście, że poza! Nie ma lepszego sposobu na podziwianie popa niż uwolnienie go. Poza dużo łatwiej zrobić na półce arcydzieło, niezliczona ilości możliwych ustawień czy tez opcji ogólnego wyglądu! Oczywiście pudełka zostawione na wszelki wypadek bo różnie to tam bywa 😅

Generalnie moje popy są wszędzie: w kuchni, na biurku na szafkach i w pracy. I muszą być wolne :D

Gdybym miała pudełko z autografem to trzymałbym takie pudełko na wierzchu. Ale generalnie jakoś nie podobają mi się popy w pudełku. Na popy obok pudełka nie mam też miejsca. Ale lubię kiedy moje popy są obok innych. Nie wyrzucam pudełek, ale fakt nigdy bym żadnego popa bym nie oddała <3

U nas z Pauliną mamy 50/50. Bardzo dużo figurek zdobi regały i szafki w całym domu. Przed wejściem księżniczki witają gości. Cenniejsze zdobycze jak cała seria limitowana z Teorii wielkiego podrywu jest w protektorach. Batmany z 80lecia również w Protektorach. 👍

Bogata oferta

Jesteśmy najszybciej rozwijającym się sklepem specjalizującym się w figurkach firmy Funko w Polsce. Zaufało nam tysiące klientów.

Najlepsze zdjęcia społeczności

Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności
Najlepsze zdjęcie społęczności

Przejrzyj również inne sekcje produktów

Oferta sklepu jest sukcesywnie powiększana.

Subskrybuj newsletter

Wysyłamy maksymalnie 2 wiadomości w miesiącu.